Biblioteka w obrazkach, czyli jak efektywnie promować działalność biblioteczną na Instagramie

Biblioteka w obrazkach, czyli jak efektywnie promować działalność biblioteczną na Instagramie / Bożena Jaskowska // W: Warsztaty Bibliotekarskie [Dokument elektroniczny] / red. nacz. Dagmara Roszkowska. – Czasopismo elektroniczne. – Nr 1/2015 (45) czerwiec – Piotrków Trybunalski : Biblioteka Pedagogiczna, 2015. – Tryb dostępu: http://warsztatybibliotekarskie.pedagogiczna.edu.pl/biblioteka-w-obrazkach-czyli-jak-efektywnie-promowac-dzialalnosc-biblioteczna-na-instagramie. – ISSN 1732-7008

linia

Prehistoryczne, wykuwane na skalnych ścianach piktogramy, średniowieczne obrazy czy XX-wieczna telewizja i fotografia zastąpione zostały obecnie nowymi formami wizualizacji treści. Powszechny dostęp do technologii cyfrowej i komunikacyjnej, dynamiczny rozwój narzędzi do tworzenia i obioru przekazów graficznych sprzyja utrwalaniu tzw. kultury obrazkowej. Nic więc dziwnego, że stare przysłowie chińskie „obraz wart jest więcej niż tysiąc słów” paradoksalnie – gdyż biblioteki przecież od wieków służyły głównie przekazywaniu treści – adekwatne jest również do obecnej rzeczywistości. Zwłaszcza, jeśli temat dotyczy promowania usług bibliotecznych oraz aktywnego uczestnictwa w wirtualnym, społecznościowym świecie swoich użytkowników.

Jak wykorzystać cyfrowy obraz oraz fotograficzny serwis społecznościowy do promocji bibliotek? Czy biblioteki wzorem firm komercyjnych i świata showbiznesu również mogą zaistnieć w ciekawy sposób na Instagramie? Jak prowadzić profil biblioteki w tym serwisie, jakich błędów unikać? Artykuł jest m. in. próbą odpowiedzi na te pytania i ma na celu przedstawienie praktycznych sposobów promowania biblioteki na Instagramie, niesłusznie czasem kojarzonym jedynie ze zdjęciami potraw oraz stylizacji modowych w windzie.

PRZEMAWIAĆ OBRAZEM DO MILIONÓW

Instagram – to fotograficzny serwis społecznościowy, połączony z aplikacją mobilną o tej samej nazwie (dostępną obecnie na systemy operacyjne iOS, Android i Windows Phone), który umożliwia użytkownikom robienie zdjęć, stosowanie do nich specjalnych filtrów cyfrowych oraz udostępnianie ich w serwisie (aplikacji) oraz innych serwisach społecznościowych (Instagram, 2015). Wg najnowszych statystyk opublikowanych przez serwis Instagram, obecnie korzysta z niego na świecie ponad 300 milionów osób (Systrom, 2015), a każdego dnia aktywnych jest ponad 75 milionów użytkowników (Kastrenakes, 2013). W Polsce serwis dynamicznie się rozwija, zyskując coraz większe zainteresowanie; wg danych z połowy 2014 r. korzysta już z niego 2 mln polskich użytkowników (2 mln polskich…, 2014). W czym tkwi marketingowy potencjał tego serwisu?

Jest idealny do kreatywnego sposobu wyrażania siebie oraz marki za pomocą obrazu. Jako że wykorzystywany jest głównie przez kobiety (stanowią 64% użytkowników) oraz ludzi młodych (73% instagramowiczów – to osoby w wieku 15-35 lat) (Clasen, 2015), stanowi idealne narzędzie dotarcia do tej grupy odbiorców. Warto dodać, iż z racji obsługiwania serwisu z poziomu urządzenia mobilnego (tabletu, smartfona), jego użytkownicy należą do osób swobodnie posługujących się nowymi technologiami; jeśli zależy nam na pozyskaniu właśnie takich użytkowników, Instagram będzie bardzo dobrym wyborem. Ponadto serwis umożliwia spersonalizowaną komunikację z użytkownikami, a wykorzystywane w nim hasztagi stwarzają dodatkową przestrzeń do nawiązywania i utrzymywania relacji.

KROK PO KROKU W INSTAGRAMIE

Jak rozpocząć promowanie swojej instytucji w tym serwisie? Najprościej, czyli od założenia konta (na Instagramie nie ma rozróżnienia na konta prywatne i biznesowe). Należy wybrać odpowiedni nick charakteryzujący bibliotekę (najlepiej nazwa własna, o ile nie jest za długa lub jej akronim) a także w kilku słowach scharakteryzować profil instytucji. Nie bez znaczenia jest również wybór ikonki/avatara. Najlepiej, by obraz ten był prosty i minimalistyczny (w telefonie wyświetla się on jako obrazek 150×150 pikseli). Zaleca się wykorzystanie 2-3 kolorów oraz unikanie tekstu poza nazwą promowanej marki czy instytucji.

Co potem? Można już zacząć publikować zdjęcia, które po małym retuszu za pomocą wbudowanych filtrów promować będą instytucję, zaciekawiać odbiorców, inspirować ich i rozśmieszać, jednym słowem budować więź z naszą biblioteką. Eksperci od social media marketingu zalecają, aby skupić się na kilku najważniejszych kategoriach tematycznych, które dominować będą na profilu (nie zawsze muszą to być, oczywiście, książki). Należy też dbać o jakość zdjęć. Mimo iż pierwotnie serwis służyć miał do utrwalania chwili, a wbudowane filtry umożliwiać tuszowanie niedoskonałości fotografii wykonanych za pomocą telefonu komórkowego, to obecnie, zwłaszcza w przypadku zdjęć na profilach firmowych, zaleca się, aby z dużą starannością podchodzić do jakości zdjęć, układu, kompozycji i barw. Nie powinny być one całkiem przypadkowe (15 porad jak…, 2014).

Jakiego typu zdjęcia mogą się znaleźć na instagramowym profilu biblioteki? Przede wszystkim ciekawe. Czyli takie, które sami z przyjemnością i zainteresowaniem chcielibyśmy oglądać. Dobrze sprawdzają się fotografie, które od kuchni ukazują życie firmy lub instytucji. To również inspirujące zdjęcia produktów, w przypadku biblioteki, np. książek, ciekawe ujęcia wnętrz lub otoczenia.

jaskowska1.jpg jaskowska2.jpg

Rysunek 1 i 2. Ciekawe ujęcie wnętrz bibliotecznych. Źródło: Instagram/library_vic

Niewykorzystany potencjał tkwi w fotografiach zabytkowych druków, w ciekawych okładkach bądź też w innych unikalnych kolekcjach bibliotecznych – istnieje nawet specjalny hasztag do oznaczania fotografii regałów z książkami: #shelfie lub #libraryshelfie (od słynnego określenia selfie). Warto nawiązywać do obecnych wydarzeń i w kreatywny sposób łączyć je z biblioteczną rzeczywistością lub celebrować branżowe święta, np.: Dzień Bibliotekarza, Międzynarodowy Dzień Książki i Praw Autorskich czy przypadający 29 stycznia Libraryshelfie Day. Wiele bibliotek samodzielnie tworzy pewne cykle tematyczne, np. #zakazaneksiążki #książkatygodnia, popularny ostatnio #bookface, a np. David L. Rice Library (University of Southern Indiana, Evansville) publikuje zdjęcia wybranych książek pod hasłem #booksyoudidntknowwehad (Jalas i Bowen, 2014).

jaskowska3 jaskowska4

Rysunek 3 i 4 Zdjęcia ciekawych publikacji i książek #libraryshelfie. Żródło: Instagram/library_vic

jaskowska5 jaskowska6

Rysunek 5 i 6 Publikacje NYPL z cyklu #bookface. Jak widać, w ciekawy sposób wykorzystać można również stare fotografie. Źródło: Instagram/nypl

Odrobina wyobraźni umożliwi wykorzystanie potencjału Instragrama w bardzo pomysłowy sposób, np. tworząc z poszczególnych zdjęć (jakby z puzzli) układankę – zagadkę lub wzorem New York Public Library literacką zabawę w formie konkursu #literarymarchmadness. Wiele bibliotek ogłasza również konkursy na ciekawe zdjęcia związane z książkami i biblioteką, które opublikowane w Instagramie powinny zostać również otagowane odpowiednim, bibliotecznym hasztagiem.

Rysunek 7 Publikacja jednego z zadań konkursu #literarymarchmadness. Żródło: Instagram/nypl

jaskowska8 Rysunek 8 Afisz konkursu organizowanego przez bibliotekę w serwisie Instagram.
Źródło: https://calendar.lafayette.edu/node/11445

Szerokie możliwości daje również opcja publikowania krótkich, 15-sekundowych materiałów wideo.

Jednak samo publikowanie zdjęć lub materiałów filmowych nie wystarczy. Obrazy trzeba opatrzyć krótkim, jednozdaniowym komentarzem, który dodatkowo wzbogacić można emoji. Emoji – to takie emotikony nowej generacji – małe obrazki (których zasób uzależniony jest od zainstalowanych aplikacji mobilnych) umieszczane wraz z tekstem, mające na celu wizualizację przedstawianych zjawisk, czynności, uczuć itp. Emoji przedstawiać mogą zarówno jadący samochód, jak też malowanie paznokci, symbol kotka, but na obcasie czy bieganie, jedzenie lodów bądź kąpiel.

Do publikowanej fotografii warto również dodać jej lokalizację (fizyczną tj. bibliotekę lub wirtualną poprzez ręczne wprowadzenie adresu www) oraz koniecznie opatrzyć ją odpowiednimi hasztagami.

#DLACZEGOHASZTAGI

Hasztag jest pojedynczym słowem lub wyrażeniem bez spacji poprzedzonym znakiem # (Hasztag, 2015) służącym do opisu, skatalogowania treści i przekazów publikowanych w mediach społecznościowych (m. in. Twitter, Facebook, Instagram). Umożliwia on grupowanie i wyszukiwanie informacji opublikowanych na ten sam temat zarówno poprzez użytkowników, jak i specjalne narzędzia wyszukiwawcze. Innymi słowy hasztagi – to takie znaki drogowe, które ułatwiają nawigację w wirtualnym świecie Internetu. (Gąsior, 2013).

Warto podkreślić, że obecnie hasztagi wykorzystywane są w mediach społecznościowych na dwa sposoby. Do oficjalnego i rzeczowego scharakteryzowania publikowanych treści i obrazów (np. #czytanie #książki #biblioteka) a także w sposób mniej poważny, w formie zabawy i żartu. W tym drugim przypadku użytkownicy niemalże prześcigają się w tworzeniu śmiesznych, bywa że dość długich hasztagów (#niecierpięponiedziałków #tejksiążkiniedasięczytać itp.). Jeśli biblioteka zdecyduje się na prowadzenie profilu w Instagramie, warto, by stosowała (acz z umiarem) obydwa typy. Iloma hasztagami powinno być opatrzone zdjęcie? Nie należy przesadzać z ich liczbą, gdyż może to zniechęcać użytkowników. Z pewnością powinien się znaleźć hasztag instytucji (np. jej akronim) oraz 1-2 hasztagi tematyczne i ewentualnie jeden żartobliwy. Warto wiedzieć, że  53% publikacji na Instagramie ma przynajmniej 1 hasztag, zaś jedynie co piąte zdjęcie (20%) opatrzone jest ponad 6 hasztagami (Clasen, 2015) – nie jest więc raczej wskazane dodawanie kilkunastu hasztagów do jednej publikacji.

Wielkość liter w hasztagach nie ma znaczenia, acz w przypadku publikowania tych długich, zastosowanie wielkich liter ułatwić może ich czytanie. Warto też pamiętać, że wyrażeń z hasztagów – jeśli stanowią one osobne hasztagi – nie odmieniamy przez przypadki (czyli błędny jest hasztag #nie #cierpię #poniedziałków).

Czy stosować polskie znaki w hasztagach? Zdania ekspertów od social media marketingu są tutaj podzielone. Biorąc jednak pod uwagę znaczną popularność mediów społecznościowych w Polsce, fakt, że te największe od dawna działają już w polskiej wersji językowej a także uwzględniając specyfikę bibliotek, działających głównie w środowisku lokalnym – zaleca się raczej stosować polskie znaki w hasztagach. Będzie to czytelniejsze dla użytkowników, poprawne pod względem językowym a także sugerujące, że publikowane treści adresowane są do własnych, polskich odbiorców. Ewentualnie można dodać najważniejsze (te same) hasztagi bez polskich znaków oraz pokusić się o umieszczenie dodatkowych w języku angielskim, np. w sytuacji publikowania zdjęć o charakterze uniwersalnym lub o międzynarodowym wydźwięku. Z pewnością jednak lista hasztagów nie powinna być zbyt długa, aby nie zakłócać głównego przekazu informacyjnego.

Warto wiedzieć, że najnowsza wersja oprogramowania Instagram (wersja 6.11.1) umożliwia również tagowanie znaków emoji, dzięki czemu – już bez żadnych barier językowych – w sposób uniwersalny można katalogować i tematycznie grupować, właśnie za pomocą obrazków, różne zdjęcia i publikacje.

NIE TYLKO FOTKI

Fakt, że środkiem wyrazu w serwisie Instagram są tylko obrazy może rodzić złudne wrażenie, że prowadzenie w nim profilu marki lub instytucji jest zajęciem błahym i prostym. Nic bardziej mylnego. Oprócz ciekawej i inspirującej fotografii, dodanego opisu i odpowiednich hasztagów, na profesjonalną promocję w tym serwisie składają się również inne działania. Przede wszystkim należy być aktywnym. Obserwować profile innych bibliotek (skąd dodatkowo czerpać można pomysły i inspiracje) a także zaangażowanych własnych użytkowników, komentować ich publikacje, odpowiadać na komentarze, klikać lubię to pod ich zdjęciami (zwłaszcza tymi związanymi z książkami oraz oznaczonymi hasztagiem biblioteki) oraz nawiązywać interakcję. Niektóre profesjonalne marki obecne w serwisie, co tydzień spośród zdjęć użytkowników oznaczonych swoim hasztagiem wybierają najlepsze i same udostępniają je jako instapic of the week, co dodatkowo umacniać może wzajemną więź.

W Instagramie, podobnie jak w Twitterze, chcąc bezpośrednio odpowiedzieć komuś na wypowiedź lub też zainteresować tę osobę naszą treścią, należy użyć znaku @ przed jej nickiem. Można również oznaczyć ją na naszej fotografii (jakby to ona była na niej uwieczniona), acz w tym przypadku należy być ostrożnym i robić to w tylko uzasadnionych sytuacjach. Jak często i kiedy najlepiej publikować swoje posty? Nasza obecność na Instagramie nie powinna być nachalna. Najlepiej publikować wtedy, kiedy mamy coś ciekawego do zaprezentowania lub ogłoszenia. Warto wiedzieć, że 61% użytkowników Instagrama lubi dziennie jedną publikację, a niewiele ponad 30% klika lubię to przy dziesięciu publikacjach lub więcej. Statystyki mówią też, że największy ruch w serwisie trwa w godzinach wieczornych, ok. 20.00-21.00 (Clasen, 2015), co jednak nie znaczy, że publikacje biblioteki powinny ukazywać się tylko o tej porze.

Czym jeszcze oprócz pięknych zdjęć, rezolutnych hasztagów oraz nawiązywanego dialogu przyciągnąć użytkowników do swojego profilu (i tym samym być może zachęcić do korzystania z usług bibliotecznych)? Odpowiedź nie jest skomplikowana. Badania dowodzą, że 70% instagramowiczów obserwuje profile firmowe, a 40% obserwuje lub mogłoby to robić ze względu na otrzymywane profity (Clasen, 2015). Uczestnictwo w konkursie, specjalne zaproszenie na imprezę biblioteczną, zwiększony limit wypożyczeń na hasło opublikowane na Instagramie, drobna nagroda do rozlosowania  – to zaledwie przykłady profitów, które biblioteka mogłaby zaoferować swym użytkownikom obserwującym jej profil.

SPOŁECZNOŚCIOWY EKOSYSTEM 

Facebook, Twitter, Pinterest, Instagram – biblioteki coraz częściej obecne są w wielu serwisach. Jaka powinna być marketingowa strategia instytucji prowadzącej profile w kilku serwisach społecznościowych? Mimo iż istnieją aplikacje umożliwiające duplikowanie treści i publikowanie tego samego przekazu równocześnie w kilku serwisach społecznościowych, lepiej tego nie robić. Należy jednak, wykorzystując odrębne media społecznościowe, tworzyć spójny przekaz budujący wizerunek instytucji w sieci. Inny jest cel funkcjonowania Twittera, inny Facebooka i tym bardziej Instagrama – należy o tym pamiętać. Ten ostatni ma na celu głównie stwarzanie wizualnej przyjemności obcowania z marką oraz przemawianie obrazem, zabawę fotografią.

jaskowska9

Rysunek 9 Różnicowanie przekazów z wykorzystaniem różnych mediów społecznościowych. Źródło: B. Jaskowska, Siedem grzechów głównych biblioteki w social mediach. http://www.slideshare.net/bjasko/siedem-grzechw-gwnych-biblioteki-w-social-mediach

Od momentu, kiedy serwis Instagram zaczął dynamicznie się rozwijać, czemu niewątpliwie sprzyjało przejęcie go (za 1 mld USD) przez Facebooka w roku 2012 (Instagram, 2015), w sieci zaczęło powstawać wiele podobnych aplikacji oraz takich, które wzbogacać mogą instagramowy przekaz. Wykorzystywać je można m. in. do dalszej obróbki zdjęć, stosowania nowych filtrów, modyfikowania, dodawania tekstów, chmurek, ramek, do tworzenia kolaży (np. Instapicframe, Fisheye i in.) a także do prowadzenia analiz i statystyk dotyczących owej obrazkowej aktywności.

Szczególnie użyteczne są aplikacje dostarczające różnych statystyk. Najbardziej popularnym i wszechstronnym narzędziem do analizowania danych z własnego profilu na Instagramie jest Iconosquare.com (dawniej: Statigram). Obecnie (tj. w maju 2015 r.) jest on w fazie zmian, szukania optymalnego modelu biznesowego (Ouzeau, 2015) oraz wprowadzania płatnych usług premium 1. Po zalogowaniu się do serwisu za pośrednictwem swojego konta na Instagramie uzyskać można szereg użytecznych informacji na temat swojej aktywności, które udostępniane są w działach: podsumowanie; przegląd miesięczny; zawartość; zaangażowanie; optymalizacja; społeczność. To np. takie unikalne dane jak wskaźnik zaangażowania, szybkość rozprzestrzeniania się informacji, najbardziej dogodne godziny publikacji, ulubione filtry do obróbki zdjęć i wiele innych.

jaskowska10

Rysunek 10 Podsumowanie aktywności na instagramowym profilu dostępne za pośrednictwem Iconosquare. Źródło: Iconosquare.com

jaskowska11

Rysunek 11 Wskaźniki aktywności na instagramowym profilu dostępne za pośrednictwem Iconosquare. Źródło: Iconosquare.com

jaskowska12

Rysunek 12 Wykres przedstawiający zestawienie pór publikowania treści wraz z ich największym zainteresowaniem ze strony użytkowników. Źródło: Iconosquare

Warto również przywołać podserwis rankingowy, tzw. Iconosquare Index http://index.iconosquare.com, który umożliwia przegląd najpopularniejszych profili, również firmowych, wg odpowiednich kategorii tematycznych, co może pozwolić na podglądanie najlepszych praktyk i inspirowanie się ich aktywnością w serwisie.

Innym narzędziem dostarczającym danych na temat Instagrama (np. najbardziej popularnie profile i hasztagi) oraz statystyki własnego profilu jest Websta.me. Nie udostępnia on aż tak różnorodnych danych jak Iconosquare, ale warto pamiętać o tym narzędziu i również wykorzystywać je w praktyce. Po zalogowaniu się do serwisu za pośrednictwem konta na Instagramie otrzymać można m. in. następujące dane: liczbowa historia własnych publikacji, najbardziej lubiane posty i ich rozkład w czasie łącznie z wizualizacją, w jakich porach dnia publikowane były najpopularniejsze posty, wykorzystywane hasztagi, a także przegląd profili, z którymi jesteśmy w interakcji. Serwis umożliwia też  wyszukiwanie poprzez tagi lub nazwę użytkownika a także tworzenie widgetów do promowania instagramowego profilu na stronie WWW. Należy podkreślić, że marketingowy sukces w mediach społecznościowych, oprócz pomysłu i kreatywnego podejścia do tematu, opiera się również na wnikliwej analizie statystyk pozwalającej na ulepszanie procesów komunikacji, nie należy więc lekceważyć tego typu dodatkowych narzędzi.

Czy Instagram jest zaledwie krótkotrwałą modą, czy efektywnym narzędziem marketingowym o potencjale porównywalnym do Facebooka, który niebawem stanie się dosłownie wszechobecny? Czy biblioteki powinny eksperymentować z nowymi kanałami dotarcia do odbiorców oraz wykorzystywać narzędzia opanowane przez gwiazdy showbiznesu, celebrytów i gimnazjalistów? Jak daleko bibliotekarze powinni wkraczać z przekazem marketingowym do społecznościowego świata swoich użytkowników? Dzisiaj trudno znaleźć jednoznaczną odpowiedź na te pytania. Obserwując jednak wybrane instagramowe profile bibliotek oraz innych instytucji naukowych i kulturalnych, biorąc pod uwagę ogólną tabloidyzację życia, szalenie popularną kulturę obrazkową a także ogromny wachlarz możliwości, jakie daje nam obecnie Instagram, skłaniać się można do stwierdzenia, że chyba jednak warto spróbować. I zapewniając sobie odpowiednie wsparcie techniczne i osobowe, będąc konsekwentnym w działaniu, a przede wszystkim mając pomysł na to działanie, warto spróbować w kreatywny sposób wyrażać swoją markę za pośrednictwem obrazu.

***

linia


dr Bożena Jaskowska
 – dyrektor Biblioteki Uniwersytetu Rzeszowskiego, absolwentka studiów bibliotekoznawczych UJ i MBA w Akademii Leona Koźmińskiego. W kręgu jej zainteresowań znajduje się: marketing internetowy, zarządzanie i kultura informacyjna oraz informacja naukowa. Prywatnie miłośniczka starych saabów, biegania i triathlonu.

linia


Netografia:

1. 15 porad jak prowadzić profil firmowy na Instagramie (2014) W: Blog Reaktia.pl Tryb dostępu: http://reaktia.pl/index.php/blog/9-blog/22-15-porad,-jak-prowadzi%C4%87-firmowy-profil-na-instagramie.html [20.04.2015]
2. 2 mln polskich użytkowników Instagramu. Przeważają kobiety, młodzi i ludzie z miast (2014) W: Wirtualne Media. Tryb dostępu: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/2-mln-polskich-uzytkownikow-instagramu-przewazaja-kobiety-mlodzi-i-ludzie-z-miast [13.04.2015]
3. Clasen Antony (2015) 11 Instagram facts every marketer must know W: Blog Iconosquare. Tryb dostępu: http://blog.iconosquare.com/11-instagram-facts-every-marketer-must-know/ [13.04.2015]
4. Gąsior, Michał (2013) Szał hasztagów, czyli #poconamteznaki W: Natemat.pl. Tryb dostępu: http://natemat.pl/57707,szal-hashtagow-czyli-poconamteznaki [10.04.2015]
5. Hasztag (2015) W: Wikipedia. Tryb dostępu: http://pl.wikipedia.org/wiki/Hasztag [10.04.2015]
6. Instagram (2015) W: Wikipedia. Tryb dostępu: http://pl.wikipedia.org/wiki/Instagram [20.04.2015]
7. Jallas, Mallory R. i Bowen, Stephanie (2014) Reaching Our Students Using Instagram, #hashtags, and National Library Week W: Musselman Library Staff Publications. Tryb dostępu: http://cupola.gettysburg.edu/librarypubs/36/ [30/04/2015]
8. Kastrenakes Jacob (2013) Instagram has more than 75 million daily active users W: The Verge. Tryb dostępu: http://www.theverge.com/2013/12/12/5203578/instagram-now-has-150-million-active-monthly-users [5.04.2015]
9. King David Lee (2015) W: Davileeking.com. Tryb dostępu: http://www.davidleeking.com/2015/03/31/instagram-at-the-library/ [15.04.2015]
10. Ouzeau, Romain (2015) Announcement – Iconosquare has gone a step further. W: Blog Iconosquare. Tryb dostępu: http://blog.iconosquare.com/announcement-iconosquare-new-version/ [01.05.2015]
11. Systrom Kevin (2015) 300 Million: Sharing Real Moments W: Blog Instagram. Tryb dostępu: http://blog.instagram.com/post/104847837897/141210-300million [13.04.2015]
12. Tekulve Nicole, Kelly Katy (2013) Worth 1,000 Words: Using Instagram to Engage Library Users W: Roesch Library Faculty Publications. Tryb dostępu: http://ecommons.udayton.edu/cgi/viewcontent.cgi?article=1020&context=roesch_fac [10.04.2015]

Przypisy:

  1. 28 kwietnia 2015 r.  wprowadzono odpłatność za generowane dotychczas bezpłatne dane i usługi. Po głośnym sprzeciwie użytkowników serwis wycofał się z pobierania opłat, ale trudno przewidzieć, w którym kierunku (wersji premium czy bezpłatnej) będzie się dalej rozwijać.
Ten artykuł jest częścią: NR 1/2015 (45)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *